Sprzedaż nieruchomości
Prowadzę sprzedaż od A do Z. Wycena, przygotowanie, prezentacje, negocjacje, finalizacja – wszystko po mojej stronie.
Sprzedaż mieszkania czy domu to jedna z ważniejszych transakcji w życiu. Wiem to i nie traktuję jej jak kolejnego zlecenia. Każda nieruchomość jest inna, każdy właściciel ma inną sytuację i inne priorytety. Dlatego zanim zrobię cokolwiek, po prostu słucham.
Jak wygląda sprzedaż ze mną krok po kroku
Pierwsza rozmowa
Spotykamy się – u Ciebie albo przy nieruchomości. Opowiadasz mi o sytuacji, ja oglądam, pytam o szczegóły techniczne, dowiaduję się, na czym Ci zależy: czas, cena, spokój. Na tej podstawie proponuję podejście.
Wycena
Nie biorę ceny z powietrza i nie przepisuję z podobnych ogłoszeń. Analizuję transakcje z tej okolicy, stan techniczny, lokalizację i aktualny popyt. Powiem Ci, ile nieruchomość jest warta – i dlaczego. Czasem ta liczba jest niższa niż oczekujesz. Wolę Ci powiedzieć to wprost niż obiecywać, czego nie da się osiągnąć.
Przygotowanie (homestaging)
Jeśli potrzeba – przygotowuję nieruchomość do prezentacji. Nie zawsze to wielka praca. Czasem wystarczy inne ustawienie mebli, neutralizacja zapachu i dobre zdjęcia. Ale gdy jest potrzeba – robię więcej, bo wiem, że to się zwraca.
Promocja
Ogłoszenie na głównych portalach (Otodom, OLX i in.), profesjonalne zdjęcia, opis napisany tak, żeby przyciągał właściwe osoby – nie wszystkich, ale tych, którzy faktycznie kupią.
Prezentacje
Prowadzę je sama. Znam nieruchomość, znam okolicę, znam odpowiedzi na pytania, których Ty możesz nie lubić słyszeć. Właściciel obecny na prezentacji często nieświadomie utrudnia sprzedaż. Pozwól, że to ja poprowadzę ten etap.
Negocjacje i finalizacja
Gdy pojawia się oferta – negocjuję warunki w Twoim imieniu. Czuwam nad dokumentami, współpracuję z notariuszem, jestem do dyspozycji na każdym etapie aż do podpisania aktu.
Typowe błędy sprzedających – i co ja robię inaczej
Ogłoszenie stoi miesiącami, kupujący omijają z daleka. Wolę realną cenę i szybszą sprzedaż.
Pierwsze wrażenie na portalu decyduje w 3 sekundy. Dlatego zawsze dbam o profesjonalne zdjęcia.
Emocje wchodzą w grę, często kończy się ustępstwem, którego nie trzeba było robić.
Problemy wychodzą przy akcie i transakcja się sypie. Sprawdzam to wcześniej.